← Wszystkie artykuły

Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym bez obniżania cen – 6 sposobów

  • e-commerce
  • sklep internetowy
  • sprzedaż

8 min czytania

Rabat to najprostszy sposób na wzrost sprzedaży. Ale również najdroższy.

Jak więc zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym bez obniżania cen? Zamiast zjadać swoją marżę, wykorzystaj 6 sposobów poniżej. Zarobisz więcej na ruchu, który Twój sklep już ma. Większość wdrożysz w kilka godzin.

1. Dostawa, która domyka zakup

Klient zanim kliknie „Kupuję”, ma dwa pytania:

  • ile zapłacę za dostawę?
  • jak szybko dostanę paczkę?

Według raportu Gemius „E-commerce w Polsce 2026” prawie co drugi kupujący online (47%) zmienia sklep albo rezygnuje z zakupu przez wysokie koszty wysyłki lub brak darmowej dostawy. Na długi czas dostawy wskazuje 30%.

Darmowa dostawa to tak naprawdę zabawa kalkulacyjna. Dobrze wyliczona już w średnim terminie przyniesie zysk operacyjny. 

Co wdrożyć

  • Próg darmowej dostawy. Sprawdź w panelu sklepu średnią wartość zamówienia i ustaw próg trochę powyżej średniej. Za nisko nic nie zmienia, za wysoko zniechęci klientów.
  • Licznik na żywo w koszyku. „Brakuje 23 zł do darmowej dostawy” i pod spodem 2–3 produkty, które domykają brakującą kwotę (idealnie, jeśli będą spersonalizowane i w domykającej cenie).
  • Ekspresowa dostawa za dopłatą. Obok standardowej wysyłki daj opcję „dostawa jutro do 12:00” za kilkanaście złotych więcej. Klient, któremu się spieszy, dopłaci za szybkość, a Ty zarobisz więcej na tym samym zamówieniu.
  • Termin dostawy na karcie produktu. Pod przyciskiem „Do koszyka”: „Zamów do 14:00, ciesz się jutro”. Godzina musi być zgodna z realną wysyłką.

Jeśli panel sklepu nie ma licznika ani komunikatu o terminie dostawy, sprawdź dodatki do koszyka albo porozmawiaj z informatykiem – załatwi to w kilka godzin.

2. Strona „Dziękujemy za zamówienie” jako drugie miejsce sprzedaży

Po zakupie większość sklepów pokazuje tylko: „Dziękujemy, numer zamówienia #067”.

A to moment, w którym klient właśnie zaufał sklepowi i ma portfel w ręce. Można to łatwo wykorzystać na swoją korzyść.

Według raportu Upsell.com, opartego na danych z ponad 40 000 sklepów, propozycja „dodaj do zamówienia jednym kliknięciem” zaraz po zakupie daje średnio ok. 5 dodatkowych zamówień na każde 100 i podnosi średnią wartość zamówienia o 5,6%.

Co wdrożyć

  • Dobranie produktu do tej samej paczki. Na stronie po zakupie zaproponuj produkty pasujące do zamówienia i przycisk „Dodaj do tej samej paczki”, bez ponownego płacenia za dostawę. Najlepiej pokaż produkty, które klient wcześniej długo oglądał, ale nie kupił.
  • Dopasowanie do zamówienia. Do luźnych spodni jeansowych zasugeruj pasek w podobnym stylu, a nie losową sukienkę w kwiatki. 
  • To samo w mailu potwierdzającym. Klient i tak go otworzy, żeby sprawdzić zamówienie, więc warto powtórzyć tam propozycję.
  • Jasny czas na decyzję. „Możesz dodać do zamówienia jeszcze przez 5 godzin”, żeby magazyn miał czas na spakowanie, a klient nie miał poczucia przyciśnięcia do ściany.

Jeśli panel sklepu nie ma takiej opcji, sprawdź dodatki do „post-purchase upsell” albo porozmawiaj z informatykiem – załatwi to w kilka godzin.

3. Pokaż cenę za użycie zamiast samej ceny

Klient widzi „99 zł” przy kremie z filtrem i porównuje go z kremem z filtrem za 49 zł z drogerii. Myśli, że przepłaca.

Nie wie, że droższy starcza na 3 miesiące, a tańszy na 3 tygodnie. Cena wydaje się wysoka, bo nikt nie pokazał, z czego wynika.

Ten mechanizm opisał John Gourville z Harvard Business School w badaniu „Pennies-a-Day” (1998): ta sama cena podana jako mały koszt dzienny wydaje się klientom bardziej przystępna niż jedna duża kwota. Działa to jednak tylko przy niskich kwotach. Przy wysokim koszcie dziennym efekt się odwraca.

Co wdrożyć

  • Jedna linijka pod ceną. „Starcza na ok. 90 dni – to ok. 1,10 zł dziennie”. Klient od razu widzi, że 99 zł to nie wydatek, tylko koszt rozłożony na 3 miesiące.
  • Tylko liczby do obrony. Licz z pojemności i zalecanej dawki z opakowania. Zawyżona obietnica wróci w opiniach i zwrotach.
  • Zacznij od produktów codziennego użytku. Kosmetyki, suplementy, chemia, karma. Tam przeliczenie na dzień robi największą różnicę.

Jeśli w szablonie nie ma miejsca pod ceną, wpisz to w pierwszym zdaniu opisu albo porozmawiaj z informatykiem – załatwi to w kilka godzin.

4. Personalizacja – najskuteczniejsza, ale z haczykiem

Personalizacja to pokazywanie każdemu klientowi innych produktów, na podstawie tego, co oglądał i kupował wcześniej.

Przykład:
Wczoraj klientka oglądała farby do włosów.
→ Dziś na stronie głównej widzi zestaw do pielęgnacji włosów farbowanych.

To najskuteczniejszy sposób z tej listy.
Haczyk: jest też najdroższy we wdrożeniu.

Ma sens, jeśli Twój sklep już teraz generuje sensowny zysk i chcesz go powiększyć. Jeśli dopiero zaczynasz z e-commerce, skup się na pozostałych rozwiązaniach.

Skąd sklep to wie? Z plików cookies

Cookies to małe pliki zapisywane w przeglądarce klienta. Zapamiętują, co oglądał i co dodał do koszyka.

Dlatego sklepy pytają o zgodę na cookies. Bez niej sklep nie zapamięta, co klient oglądał podczas poprzednich wizyt. Wyjątek: klienci zalogowani, bo ich historię zakupów sklep zna z konta.

Kiedy personalizacja ma sens?

  • Masz dużą bazę klientów z kontami i historią zakupów.
  • Twoje produkty mają wyraźnie różne grupy odbiorców (cera sucha i tłusta, włosy kręcone i proste).
  • Klienci przeglądają wiele produktów, a mimo to często wychodzą bez zakupu.
  • Pozyskanie nowego klienta z reklam jest drogie, więc każdy powrót starego się liczy.

Co wdrożyć

  • Zacznij od tego, co już masz. Wiele platform sklepowych ma wbudowane bloki „ostatnio oglądane” i „klienci kupili też”. Włącz je na stronie głównej i w koszyku. Ustaw je tak, żeby do farby do włosów podpowiadały szampon do włosów farbowanych, a nie przypadkowy bestseller.
  • Spersonalizuj maile. Zamiast jednego newslettera dla wszystkich wysyłaj produkty dopasowane do tego, co klient kupił wcześniej. Większość narzędzi do mailingu ma taką opcję. W teście A/B sklepu z bielizną Brayola maile z produktami dobranymi do odbiorcy przyniosły o 24,6% większy przychód z jednej wysyłki niż te same maile bez nich.
  • Rozdziel stronę główną. Nowy klient widzi bestsellery, powracający to, co dopasowane do jego historii.
  • Personalizacja geograficzna – dopasuj ofertę do lokalizacji. Sklep może rozpoznać, z jakiego miasta wchodzi klient, i pokazać produkty pasujące do niego. Gdy w Krakowie są upały, klientka widzi elektrolity na nawodnienie. Gdy w Warszawie zapowiadają wielkie opady śniegu, klient widzi zestaw zimowych herbat.

Przed wdrożeniem dedykowanego rozwiązania porozmawiaj z informatykiem i policzcie koszt wdrożenia i utrzymania. Dopiero wtedy zdecydujesz, czy się zwróci.

5. Klient kupuje na prezent, a sklep go o to nie pyta

Część zamówień w sklepie to prezenty (szczególnie w branży beauty i w listopadzie/grudniu).

Według raportu BLIK i DXC Technology 77% Polaków kupuje świąteczne prezenty w całości lub w części przez internet, a najczęściej wybieraną kategorią są kosmetyki i perfumy (54%).

Zamawiający zastanawia się wtedy:

  • czy w paczce będzie paragon z ceną?
  • czy da się wysłać prosto do obdarowanej osoby?
  • czy produkt przyjdzie w kartonie z taśmą, czy da się go od razu wręczyć?

Daj mu jasną odpowiedź, zanim zdąży o to zapytać.

Sprawdź, czy potrzebujesz tego:

  • Sprzedajesz produkty, które ludzie często kupują na prezent (kosmetyki, perfumy, zestawy, akcesoria).
  • Sprzedaż rośnie przed świętami, Dniem Matki albo Walentynkami.
  • Klienci pytali już o pakowanie, liścik albo wysyłkę na inny adres.
  • W koszyku nie ma opcji „to prezent”.
  • Do paczki zawsze trafia dokument z ceną.

Jeśli zaznaczasz choć dwa punkty, ta sekcja jest dla Ciebie.

Co wdrożyć

  • Opcja „To prezent” w koszyku. Pole na liścik i paczka bez dokumentu z ceną. Dokument zakupu idzie mailem do zamawiającego (ustal z księgowością, jak to zrobić u Ciebie).
  • Płatne pakowanie prezentowe. Kilka złotych za spersonalizowane pudełko. Dla klienta wygoda, dla Ciebie wyższy koszyk.
  • Kategoria „Pomysły na prezent”. Gotowe zestawy według osoby („dla mamy”, „dla niego”) albo budżetu. Kupujący prezent często nie wie, czego szuka, więc podpowiedź skraca decyzję.
  • Baner o ofercie. Duża informacja na stronie głównej i mail do klientów, że sklep pakuje i wysyła prezenty.

Jeśli panel sklepu nie ma opcji prezentowej, sprawdź dodatki do koszyka albo porozmawiaj z informatykiem – załatwi to w kilka godzin.

6. Odpowiedz na pytania klientów, zanim je zadadzą

Pytania klientów zazwyczaj się powtarzają:

  • czy to jest dla skóry wrażliwej?
  • czy pasuje do X?
  • na ile wystarcza?
  • czy to naprawdę działa?

Im szybsza odpowiedź, tym szybszy zakup.

W badaniu Spiegel Research Center z Northwestern University przy tańszych produktach opinie podniosły konwersję o 190%, a przy droższych aż o 380%.

Sprawdź, czy potrzebujesz tego:

  • Obsługa klienta kilka razy w tygodniu odpowiada na to samo pytanie.
  • Na stronie produktu nie ma sekcji z pytaniami i odpowiedziami.
  • Sprzedajesz produkty, przy których klient musi coś dopasować (rodzaj skóry, rozmiar, kompatybilność).
  • Klienci zwracają produkty, bo „nie pasowały” albo „myśleli, że to coś innego”.
  • Bestsellery mają kilka opinii albo nie mają ich wcale.

Jeśli zaznaczasz choć dwa punkty, ta sekcja jest dla Ciebie.

Co wdrożyć

  • Zbierz pytania. Poproś obsługę klienta o listę pytań, które powtarzają się najczęściej, osobno dla każdego bestsellera.
  • Dodaj rozwijaną sekcję „Pytania i odpowiedzi” na stronie produktu. Klient klika pytanie i od razu widzi odpowiedź. Strona zostaje czytelna, a odpowiedzi są pod ręką.
  • Albo wpisz je w szczegóły produktu. Jeśli klienci pytają, czy produkt jest wegański i czy ma dodany cukier, wpisz: „Produkt odpowiedni dla wegan. Zawiera naturalnie występujące cukry – zero cukru dodanego”.
  • Zrób miejsce na rozmowę klientów. Pod produktem oprócz pojedynczych opinii daj możliwość odpowiadania na cudze komentarze („u mnie przy skórze wrażliwej też się sprawdził”) i oceniania ich jako pomocnych. Najbardziej pomocne opinie pokazuj na górze lub nagradzaj punktami lojalnościowymi. Klient szybciej uwierzy innym kupującym niż opisowi sklepu.
  • Aktualizuj raz w miesiącu. Nowe powtarzające się pytanie od obsługi klienta trafia na stronę produktu.

Jeśli panel sklepu nie ma rozwijanych sekcji, sprawdź dodatki do strony produktu albo porozmawiaj z informatykiem – załatwi to w kilka godzin.

Podsumowanie

SposóbCo poprawiaIle pracy
1. Próg darmowej dostawy i termin dostawy na karcie produktuwartość koszyka, szybsza decyzjamało
2. Propozycja dodatkowego produktu zaraz po zakupiewartość koszykamało
3. Cena przeliczona na zużyciekonwersjamało
4. Personalizacja produktówwartość koszyka, powroty klientówdużo
5. Opcja prezentowa w koszykukonwersja, wartość koszykaśrednio
6. Pytania i opinie klientów na stronie produktukonwersjamało, ale regularnie

Nie wiesz, od czego zacząć zwiększanie sprzedaży w swoim sklepie? Sposoby 1, 3 i 6 wdrożysz w jedno popołudnie.

A jeśli chcesz najpierw sprawdzić, czy sklep nie gubi klientów przez błędy techniczne, przeczytaj: 5 błędów w sklepie internetowym, które kosztują Cię klientów.

Potrzebujesz więcej?

Jeśli te sposoby to dla Ciebie wciąż za mało, umów się na bezpłatną rozmowę. Przeanalizujemy Twój sklep, zaprojektujemy rozwiązanie dopasowane do budżetu i sami je wdrożymy.

Najczęstsze pytania

Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym bez obniżania cen?

Wykorzystaj ruch, który sklep już ma. Ustaw próg darmowej dostawy i pokaż termin dostawy na karcie produktu. Zaproponuj dodatkowy produkt zaraz po zakupie. Przelicz cenę na koszt dzienny. Zainwestuj w personalizację produktów i odpowiadaj na pytania klientów na stronie produktu.

Jak ustalić próg darmowej dostawy?

Sprawdź w panelu sklepu średnią wartość zamówienia i ustaw próg trochę powyżej niej. Za niski próg nic nie zmieni, za wysoki zniechęci klientów. W koszyku pokaż licznik „Brakuje X zł do darmowej dostawy”, a pod nim 2–3 produkty, które domykają brakującą kwotę. Ważne: produkty muszą być dopasowane do brakującej kwoty i preferencji kupującego.

Jak zwiększyć wartość koszyka w sklepie internetowym?

Zaraz po zakupie zaproponuj dodatkowy produkt z możliwością dodania go do tej samej paczki jednym kliknięciem. Wyślij go również w mailu potwierdzającym zamówienie. W koszyku pokaż licznik do darmowej dostawy z dopasowanymi produktami, a do tego dodaj płatne pakowanie prezentowe i ekspresową dostawę za dopłatą.

Źródła

  1. Gemius, „E-commerce w Polsce 2026”
  2. Upsell.com, „The Impact of Post-Purchase Upselling in 2023”
  3. John T. Gourville, „Pennies-a-Day: The Effect of Temporal Reframing on Transaction Evaluation”, Journal of Consumer Research, 1998
  4. Alchemy Worx, case study Brayola
  5. BLIK i DXC Technology, raport o świątecznych zakupach Polaków 2025 – omówienie w Spider's Web
  6. Spiegel Research Center (Northwestern University), „How Online Reviews Influence Sales”

Alicja KondratAutorkaAlicja KondratDigital Marketer w donMario

Masz podobny proces do zautomatyzowania?

Opisz swój problem